Gość

Rejestruj

 




GTA V · PC
~104zł
Shadow Broker
GTANF
Iron Squad - Spolszczenia gier
GTA.cz
Pobierz przeglądarkę Vivaldi teraz!
TT#7: Nieustraszona Lara Croft
napisany: 31.12.2020 · dodał: chaos
kategoria: throwback thursday · komentarzy: 4 · wyświetleń: 598
Czas czytania: około 5 minut
Czas video: 7 minut


Wszystko zaczęło się w październiku 1996, kiedy na ekranach komputerów ponętna pani archeolog rozpoczęła swoją przygodę w Peru, Grecji, Egipcie i... ATLANTYDZIE.



Właśnie wtedy, blisko ćwierć wieku temu swoją premierę miała innowacyjna gra gatunku action-adventure o dużo mówiącym tytule Tomb Raider. Graczom szczęki opadły z wrażenia. Nie tylko ze względu na to, że wszystko było w pięknym 3D, poziomy były ogromne i zróżnicowane, kamera umiejscowiona z tyłu głównej postaci, a stopień trudności nieraz doprowadzał ludzi do szału. Przede wszystkim dlatego, że główną rolę odgrywała kobieta z cyckami wielkimi aż strach. Kwadratowymi co prawda, ale wtedy nikt się tym specjalnie nie przejmował. Grafiki promocyjne zrobiły swoje. Lara Croft stała się z miejsca gwiazdą monitorów. Swoją odwagą, zwinnością i zdolnością eksploracji zachwycała dosłownie wszystkich. Wzdychali do niej starsi i młodsi. Mężczyźni i kobiety. Dodam jeszcze, że nie była to pusta w środku laska wygenerowana tylko po to, żeby przyciągnąć jak największą publikę. I to było piękne! Lara to córka brytyjskiego arystokraty Lorda Henshingly Croft która od najmłodszych lat wychowywana i szkolona była na damę. W wieku 9 lat przeżyła katastrofę lotniczą w Himalajach w wyniku której życie straciła jej matka. Przez dziesięć dni Lara walczyła o przetrwanie w jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na świecie. Świadczy to z jak bardzo nieustraszonym charakterem mamy do czynienia. Archeologią zajmowała się przez kilka kolejnych lat, bowiem ciągle podróżowała ze swoim ojcem po różnych zakątkach świata. Po większy wyciąg z biografii odsyłam do linku powiązanego, a tymczasem skupię się nad Ostatnim Objawieniem czyli czwartą z kolei odsłoną przygód panny Croft.



Tomb Raider The Last Revelation
Producent: Core Design
Wydawca: Eidos Interactive
Data wydania: 24.11.1999
Grane na: Windows, PlayStation, Sega Dreamcast, Mac OS


Ja, Semerkhet, Arcykapłan Horusa, uprzedzam, że ten, kto zabierze Amulet, uwolni Seta. Tego, który u zarania ludzkości krążył po świecie w towarzystwie szakali znów opanuje Ziemię.

Set, władca zła, znów będzie na wolności na przełomie tysiącleci. U jego pięt zarazy i szarańcza. Żniwa uschną pod zepsutym niebem.


Po zakończonej wyprawie w poszukiwaniu starożytnego artefaktu Scionu w TR1, sztyletu Xian w TR2, meteorytu w TR3, tym razem Lara trafia do Egiptu w poszukiwaniu cennego amuletu. Nie ma jednak pojęcia, że ten oprócz szlachetnych kamieni i złota ma w sobie moc i straszną przepowiednię. Kiedy bohaterka zdaje sobie sprawę z tego, że zadarła z egipskimi bogami i że sprowadziła na świat zagładę, próbuje to wszystko odkręcić. A czasu ma niewiele bo wszystko ma się wydarzyć na przełomie tysiącleci, czyli lada moment (gra osadzona jest w 1999 roku). Na jej drodze stają skorpiony, szakale, piramidy kryjące w sobie zabójcze pułapki, zamaskowani przeciwnicy w stylu ninja i niejaki Werner Von Croy, który szuka zemsty. A czemu tak nienawidzi Lary dowiedzieć się można z prologu, który jest jednocześnie wprowadzeniem do gry.

Wydany w 1999 The Last Revelation to swoisty powrót do korzeni serii. Jest w nim wszystko czego domagali się gracze - nieliniowość rozgrywki, ogromny świat mimo, że poziomy znacznie zmniejszono względem wcześniejszych gier, wciągająca i mroczna fabuła, klimatyczna muzyka i mnóstwo, ale to mnóstwo zagadek. Nawet bronie są bardziej realistyczne - na przykład cholernie ciężką do noszenia wyrzutnię rakiet zastąpiono poręczniejszą kuszą na różne strzały. Graficznie... hmm... już nawet w momencie premiery nie było najlepiej, bowiem grę oparto na tym samym silniku graficznym który napędzał wszystkie poprzednie części - pamiętał początki lat 90. Lara miała za to więcej zaokrągleń, świat dużo więcej detali, tekstury były w wyższej rozdzielczości, a refleksy, światła i cienie doskonale były widoczne. Pomiędzy kolejnymi poziomami gra raczyła nas klimatycznymi cutscenkami, które były nie tylko nagrodą za przejście danego levelu ale też przedstawiały bieżący wątek. Wizualnie przerywniki były tym co twórcy chcieli osiągnąć lecz nie mogli tego zrobić ze względu na ograniczenia technologiczne.

The Last Revelation spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem. Na wyspach brytyjskich przez dwa kolejne miesiące była najlepiej sprzedającą się grą wideo. Średnia ocen z recenzji wg GameRankings wyniosła 75% dla PC i 79% dla PS. Łącznie TR:TLR sprzedano w ponad 4 milionach egzemplarzy. Nic dziwnego, skoro w marketing władowano niemałe sumy. Oficjalną Larą Croft została modelka Lara Weller i wraz z trupą z Eidos Interactive jeździła po świecie i promowała grę - zawitała również do Polski! A wierzcie lub nie - było na co popatrzeć!

W kuluarach mówiło się jednak, że ludzie z Core Design zmęczeni byli klepaniem ciągle tego samego co rok, a z czego prezes Eidos zrobił sobie kurę znoszącą złote jajka. Tomb Raider ukazywał się rokrocznie od 1996 w sezonie przedświątecznym, czyli wtedy kiedy ludzie najwięcej kupują. Tak miało również być w 2000 roku, ale wydawcy na drodze stanęły dwie przeszkody - ambicje zespołu Core Design który pracował nad silnikiem graficznym nowej generacji i wątek z TR4. Eidos nie chciał odcinać się od źródełka i postanowiono wydać tanim kosztem kolejną część - Chronicles która była zlepkiem wspomnień Lary. Kolokwialnie mówiąc Eidos taką decyzją nasrał na graczy i zbezcześcił markę.

Widząc dramatyczne wyniki sprzedaży postanowiono, że zespołowi tworzącym Tomb Raidera NG (Next Generation - taki był tytuł roboczy) da się tyle czasu ile trzeba, tak aby kolejny tytuł był głośnym wejściem w XXI wiek. Mijały miesiące i lata. Gracze jednak nie zapomnieli o Tomb Raiderze za sprawą filmu z Angeliną Jolie, który co prawda nie był rewelacyjny ale obejrzeć się dało. Gdy świat obeszła informacja że będzie druga filmowa część, ekipie z Core postawiono ultimatum - albo kończycie grę przed filmem albo zostajecie z niczym. Wydany w czerwcu 2003 Tomb Raider: Angel of Darkness okazał się jeszcze większą porażką mimo lepszych wyników sprzedażowych od Chronicles (o milion więcej sprzedanych egzemplarzy, ale półtora miliona mniej od omawianego wyżej The Last Revelation). Nieważne było to, że Lara była teraz dziewuchą z realistycznym cyckiem, a graficznie gra wyglądała przyzwoicie, skoro na każdym kroku raziła topornością, fatalną fizyką, płytką fabułą, kiepskim AI i bugami które dobiły markę Tomb Raider. Na każdym kroku widać było że gra jest niedokończona i gdyby została wydana kilka miesięcy później powalczyłaby o czołowe lokaty i z pewnością zapisałaby się pozytywnie na kartach historii. Lata pracy poszły na marne.

Po premierze postanowiono dać ludziom z Core Design, a właściwie reszcie co tam zostali, jeszcze jedną szansę. Mieli zrobić kolejnego Tomb Raidera na dziesięciolecie serii. Jednakże do tego nie doszło bowiem w maju 2006 bankrutujące Core Design zostało kupione przez Rebelion Games, a ci... nie mieli praw do marki. Okazało się że nad nowym Tomb Raiderem od jakiegoś czasu pracowali doświadczeni ludzie z Crystal Dynamics, a wydany w 2006 Tomb Raider: Legend przywrócił marce dawny blask, Larze Croft należną chwałę, a z kranów w kiblu w siedzibie Eidos znów popłynął Johnnie Walker.

Pod koniec roku 2020 do sieci wyciekł anulowany projekt Tomb Raider: 10th Anniversary Edition. Po latach można sobie zobaczyć ostatnie tchnienie studia, które to wszystko zapoczątkowało, a nawet zagrać sobie w wersję alpha (link powiązany).

Linki:
1. Lara Croft
2. Anulowany Tomb Raider, a tutaj film
3. Więcej o The Last Revelation

sdr
napisany 15.01.2021 o godzinie 14:59
zobacz profil autora
Skądże 🙄
chaos
napisany 11.01.2021 o godzinie 12:39
zobacz profil autora
Masz jakieś aluzje do Cyberpunka? :D
sdr
napisany 10.01.2021 o godzinie 20:46
zobacz profil autora
> Graczom szczęki opadły z wrażenia. (...) Przede wszystkim dlatego, że główną rolę odgrywała kobieta z cyckami wielkimi aż strach.

Uff, czyli to nie tylko ja ^^

> Na każdym kroku widać było że gra jest niedokończona i gdyby została wydana kilka miesięcy później...

Historia lubi się powtarzać ;>
chaos
napisany 01.01.2021 o godzinie 23:25
zobacz profil autora
Rany jaka nuda


Wybierz stronę: 1

Obecnie serwis przegląda 41 gości oraz 1 z 6547 zarejestrowanych użytkowników
Rodzina · sdr
Razem: 42 · Najwięcej (7125): 07.06.2015 · Ostatnio przyjęty: Czoks
STATYSTYKI »
 
 
© 2004 - 2021 GTAthegame NETWORK
Kopiowanie materiałów bez zgody autorów zabronione!
Wszystkie prawa zastrzeżone · Polityka prywatności · Cookies
news · forum · blogi · wap · xml · pliki · igf · njoy · szukaj · mapa